
W dużym gronie rodziny i znajomych, bo ponad 130 osób, na balowej sali Karczmy Skalnej, świętowali i celebrowali swój wielki dzień Ola i Jędrzej. Trafili do mnie z polecenia jednej z moich byłych Par Młodych i po pierwszych wspólnych piętnastu minutach zaprosili do współpracy. Na dzień ślubu i wesela wybrali ostatni dzień lipca, bo nic nie jest tak bliskie ich sercom jak letnie, upalne popołudnia.
Konkretna i wyjątkowo zdecydowana Panna Młoda, to niezwykła rzadkość w moim świecie. Ol
